Opieńka miodowa – niedoceniany skarb lasu

Opieńka miodowa (łac. Armillaria mellea)

Opieńka miodowa (Armillaria mellea) to popularny grzyb jadalny, występujący na terenie całej Polski i znany w naszej kuchni od pokoleń. Mimo ogromnych walorów smakowych wciąż bywa niedoceniana przez grzybiarzy, którzy częściej sięgają po borowiki czy podgrzybki. A niesłusznie! Opieńki znakomicie sprawdzają się w każdej kuchni – mają wyrazisty smak, doskonale komponują się z sosami i świetnie nadają się do marynowania. To prawdziwa delicja dla miłośników naturalnych produktów prosto z lasu, idealna zarówno na rodzinny obiad, jak i jako aromatyczna zakąska.

Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Grzyb występuje obficie na starych pniach i konarach drzew. Na zdjęciu, także Mistrzyni Drugiego Planu, Inbal.

Wygląd opieńki miodowej 

Opieńka miodowa ma barwę żółtobrązową, niekiedy oliwkową. Charakteryzuje się kapeluszami, dorastającymi od 3 do 10 cm średnicy. Pokryta jest ciemnobrązowymi „łuseczkami”. Młode blaszki są barwy kremowej, potem wraz ze wzrostem nabierają barwy brązowej. Grzyb duży, nadaje się do spożycia, po odpowiedniej obróbce termicznej, idealny jest do smażenia z cebulką (duszenia na patelni). Młode opieńki, idealnie komponują się w sosie ze śmietaną, gotowane w zupie – sosie, duszone na patelni, do marynowania, do przerobienia na farsz do pierogów. Opieńki po obrobieniu termicznym, można także mrozić, ciesząc się ich smakiem poza sezonem ich występowania.

Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Dla mnie, opieńka miodowa to bardzo smaczny grzyb. Proszę zobaczyć jakie są piękne i pachnące. Na palcach pozostawiają brązowawy nalot. Urocze to jest.

Zbiory, czyli kiedy opieńka miodowa będzie w lesie

Opieńki zbieramy od sierpnia do listopada. Ostatnio – dokładniej w 2024 roku – zbierałem w kujawsko – pomorskim w Grudniu. Na Mazurach zbierałem w październiku, a w pomorskim w listopadzie.
Grzyby te porastają lasy i łąki, wszędzie tam, gdzie występują drzewa, pnie lub ścięte (powalone drzewa), a także na leszczynach i żywych drzewach. Opieńka miodowa jest pasożytem, wywołującym na żywych organizmach chorobę, powodującą obumieranie tkanek i powstawanie zgnilizny, która widoczna jest w postaci białych nalotów.

Opieńka miodowa – niedoceniany skarb lasu
Opieńka miodowa – niedoceniany skarb lasu. Niektóre okazy potrafią być naprawdę duże.

Grzyb jadalny, po odpowiedniej obróbce termicznej. Należy go obgotować przez 5 – 7 minut, wodę odlać i następnie przystąpić do dalszej obróbki. W zależności od tego, co chcemy zrobić warto jest tę czynność przeprowadzić. Bezpieczeństwo i nasze zdrowie są najważniejsze. Należy pamiętać, aby w pomieszczeniu była dobra wentylacja, gdyż gotujące się grzyby, mogą w początkowej fazie wyzwalać substancje, wpływające na nas niekorzystnie. Nie należy spożywać ich na surowo! Grozi silnym zatruciem! Trzeba także znać się na grzybach, aby nie pomylić opieńki z innymi grzybami, które są silnie trujące, nawet po obróbce.

Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Powrót z lasu, gdy wybieram się na opieńki, zawsze kojarzy mi się z obfitością tego grzyba.
Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Grzybki czekają na przebranie. Sprawdzajcie dokładnie, aby nie dostały się żadne grzyby trujące.

🍄 Opieńka miodowa – wartości odżywcze i charakterystyka

Opieńka miodowa to grzyb o wyrazistym smaku, często wykorzystywany w kuchni polskiej po odpowiedniej obróbce termicznej. Ze względu na swoją strukturę i aromat doskonale sprawdza się w daniach świątecznych, takich jak kapusta z grzybami, farsze czy marynaty. Jest niskokaloryczna, a jednocześnie dostarcza cennych składników mineralnych.

Wartości odżywcze opieńki miodowej (100 g świeżego produktu)

SkładnikWartość
Energia22 kcal
Białko2,2 g
Tłuszcz0,3 g
Węglowodany3,1 g
Błonnik2,4 g
Potas360 mg
Fosfor85 mg
Magnez18 mg
Żelazo1,0 mg
Witaminy z grupy Bobecne

Uwaga kulinarna: opieńki wymagają obowiązkowego obgotowania przed dalszym wykorzystaniem – dopiero wtedy są bezpieczne i w pełni nadają się do spożycia.

Moje sugestie kulinarne, w których doskonale sprawdzi się opieńka miodowa

Zbieram opieńki w miesiącach sierpień-grudzień, gdy tylko pojawią się pierwsze okazy. Szczególnie interesują mnie młode grzyby, z których odcinam kapelusze, szczegółowo sprawdzam, aby nie było tam żadnych owadów, ani pozostałości mchu, płuczę i poddaję termicznej obróbce.

Odgotowane, odcedzam i wkładam do wywaru warzywnego, aby nadać grzybom lepszego smaku. Najczęściej wywar gotuję z pietruszką, selerem i porem, dodając też ziele angielskie, liść laurowy oraz sól i pieprz do smaku.

Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Opieńki miodowe, płuczę intensywnie pod bieżącą wodą.

Po przygotowaniu wywaru, warzywa wyrzucam. Uważam, że witamin i mikroelementów, nigdy nie jest za wiele.

Wkrajam cebulę i doprawiam do smaku, gotując opieńki przez kolejne 30 minut. Po ugotowaniu, robię sos ze śmietaną albo pozostawiam w naturalnej wodzie bez śmietany (dodając zasmażkę) lub wykorzystuję do duszenia na patelni z cebulką. Można też zamrozić.

W tym celu, grzyby odsączam. Podsmażam cebulkę, do której dodaję grzyby i czekam aż zacznie się wydzielać klarowna i lepka konsystencja, a cebulka się zeszkli. Jest to znak, że grzyby są gotowe. Doprawiam wedle gustu. Grzyb, wart polecenia w tej formie. Nieco jest tłusto, ale raz do roku nasz żołądek wytrzyma takie smaki.

Grzyby, można po ugotowaniu doprawić octem, włożyć do słoików i pasteryzować. Można także mrozić lub osuszyć, zmielić, doprawić i stosować jako farsz do pierogów czy krokietów.

Opieńka smakuje w wielu formach i jest to grzyb bardzo smaczny. Polecam.

Przy okazji zbioru grzybów, odwiedzimy las i odrobina aktywności, zapewne nie zaszkodzi. Pamiętajmy przy tym o kleszczach, gdyż opieńki rosną w obszarach ich wzmożonej aktywności. Warto sprawdzać się po przyjściu do domu oraz stosować preparaty odstraszające lub kropić ubranie wywarem wrotyczu (wersja eko).

Opieńka miodowa – delicja wśród grzybów
Opieńki miodowe, po zebraniu i oczyszczeniu.

_______

Polecam:

Please follow and like us:
O autorze

Marcin Łupkowski

Gotowanie to moja pasja. Nie jestem ekspertem, ale to lubię i gotuję. Moje eksperymenty - te bardziej udane, zamieszczam na stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiadomienie o plikach cookie WordPress od Real Cookie Banner